Psychologiczno-Pedagogiczna w Sulęcinie

PORADNIA

Get Adobe Flash player

DZIECI DWUJĘZYCZNE

                    Znajomość dwóch języków, to dla dziecka nieprzeciętny kapitał.  W obecnej sytuacji społeczno- ekonomicznej Polski wiele rodzin na emigracji staje wobec problemu językowego swoich dzieci. Z jednej strony warto, żeby opanowały one dodatkowy język, a z drugiej zachowały polskość i czystość językową.

 Każda rodzina chcąc mieć dwujęzyczne dziecko musi zastanowić się jaki sposób nauki byłby najbardziej odpowiedni w określonej sytuacji życiowej.

 Oto dwie najpopularniejsze metody.

 1.Metoda OPOL (one- person- one- language).

 Zwykle stosowana w małżeństwach mieszanych, gdzie każde z rodziców  mówi do dziecka w swoim języku. Zaletą tej metody jest możliwość osłuchania się maleństwa z melodią obu języków jeszcze w pierwszych miesiącach życia, kiedy układ słuchowy i artykulacyjny są bardzo plastyczne. Małe dziecko posiada także zdolność odróżniania bardzo do siebie nieraz podobnych elementów fonetycznych, których dorosły człowiek często nie jest w stanie rozróżnić i opanować. Wczesne osłuchanie się z dwoma językami zwiększa szansą na poprawną ich wymowę. Unika się ponadto etapu uczenia się tzw. drugiego języka, ponieważ dziecko przyswaja oba języki równocześnie i żaden nie jest dominujący. Dziecko do lat trzech może opanować dwa języki bez szkody dla żadnego z nich.

Niezbędna jest w tym przypadku  absolutna konsekwencja podczas porozumiewania się z dzieckiem, dotycząca zarówno mówienia jak i słuchania, np. mama mówi do dziecka tylko w jednym języku, a odpowiada tylko wtedy, gdy dziecko zwraca się do niej w tym samym języku. Tata postępuje analogicznie w swoim języku. Między sobą rodzice porozumiewają się  jednym wcześniej ustalonym językiem.

 2.Metoda mL@H (minority language at home).

  Dotyczy rodziców, którzy są obcy w nowym kraju. W  takim domu dzieci porozumiewają się  językiem rodziców, a później, w przedszkolu lub szkole uczą się języka miejscowego od tubylców ( native speakers). Jest to bardzo dobre rozwiązanie w sytuacji, kiedy rodzice z oczywistych względów nie mogą nauczyć dziecka języka miejscowego w prawidłowy sposób (wymowa, akcent itp.) Przy tej metodzie mózg nie traktuje obu języków jak jednego, lecz jak dwa osobne i rozmieszcza je na większej przestrzeni mózgu (a więc aktywuje większą część mózgu). Zwykle zasób słów języka miejscowego u dzieci dwujęzycznych jest mniejszy od ich jednojęzycznych rówieśników, jednak dzieci te są bardziej twórcze, maja szersze horyzonty i większą wyobraźnię. Jeżeli rodzice mówią poprawnie nie kalecząc swojego języka, ich dzieci również będą mówić czysto i poprawnie, a znajomość dodatkowych języków zwiększy tylko ich świadomość lingwistyczną.

 

                                                                                                                          Sylwia Biernacka - logopeda